poniedziałek, 2 grudnia 2013

ZA KRÓTKIE SPODNIE...

Przy wzroście 198 cm trudno mojemu chłopakowi o znalezienie dla siebie spodni, dlatego z pomocą przychodzę ja. Oto mój sposób na ich przedłużenie.

Tak wyglądały przed:
Na początek musimy odpruć dolne szwy nogawek i wyciągnąć z nich gumę
 Za nowe ściągacze posłuży nam stara bluzka, a raczej jej rękawy.
Odpruwamy ściągacze od rękawów bluzki, przyczepiamy do nogawek spodni szpilkami lub fastrygujemy, a następnie przyszywamy je za pomocą maszyny do szycia.
Kolejnym krokiem jest zabezpieczenie szwu przed pruciem.
 Nogawki powinny wyglądać tak:
Można na tym zakończyć naszą przeróbkę, ale ja, żeby ściągacze pasowały do reszty spodni postanowiłam dodać jeszcze pasek w ciemnym kolorze w okolicach bioder.
W tym celu wyprułam oryginalny pasek i między nim, a resztą spodni doszyłam ciemny akcent.
Ostatecznie spodnie wyglądają tak:

Pozdrawiam,
Dominika

1 komentarz: